Przejdź do treści
Lada baru: telefon i tablet w drewnianych podstawkach, na telefonie ekran z kodem gościa, na tablecie kolejka żądań w panelu obsługi.

Przybite Mikołaj Tomasik, Gliwice

Dla kawiarni, piekarni i sklepów z jedzeniem

Ten sam karnet na pieczątki, tylko w telefonie gościa

Nie ginie w portfelu i widać po nim, kto naprawdę wraca. Przyjeżdżam, ustawiam i zostaję na pierwszej zmianie.

  • pieczątki albo punkty
  • bez aplikacji
  • bez integracji z kasą
  • wdrożenie w jeden dzień

499 zł miesięcznie netto, wdrożenie 5900 zł. Umowa na 12 miesięcy, wdrożenie można rozłożyć na trzy raty. Pierwszy lokal: 51 aktywnych kart. Liczby niżej.

Kadr poglądowy. Interfejs na obu ekranach jest prawdziwy, wprost z panelu.

01 Licznik z Miedzianej

Tyle mam policzone, tyle pokazuję

Miedziana, bar z piwem kraftowym, dwie ulice stąd. Ich stronę też robiłem.

wyciąg z panelu · 12.09.2026 · miedziana.com.pl · idź i zapytaj

65

aktywnych kart

z wizytą w ostatnich 90 dniach; założonych i porzuconych nie liczę

32%

wraca po kolejną pieczątkę

goście z co najmniej dwiema wizytami, okno 90 dni

80

wizyt w sierpniu

każda z kliknięcia obsługi, żadna sama

Wdrożenie nr 2 · EtnoBazar

delikatesy z kuchniami świata · wdrożone we wrześniu 2026

punkty od rachunku

raz zostawiasz 20 zł, raz 120, więc pieczątka za wizytę byłaby niesprawiedliwa

sama karta

wariant bez strony i wizytówki, bo swoje już mają

liczby: XII 2026

wpiszę po pełnych 90 dniach, policzone tak samo jak u Miedzianej

Wrzesień biegnie w tempie 3,5 wizyty dziennie. Wydane nagrody: 4 w 90 dni, czyli tyle kaw poszło za darmo.

Dwa wdrożenia to wciąż nie dowód na całą branżę i nie będę udawał, że są.

02 Jak to działa

Zobacz to z obu stron lady

To prawdziwy interfejs, nie makieta. Kliknij i przejdź całą ścieżkę: od kodu, przez kafelek u obsługi, do pieczątki.

Bez kliknięcia obsługi pieczątka nie wpada, więc gość nie nabije jej sobie sam przy stoliku.

Żądanie wygasa po trzech minutach. Do tego karencja między naliczeniami, żeby nie dało się przybić dwa razy do jednego rachunku.

Demo działa naprawdę. Zacznij od tego przycisku.

telefon gościa
Twoja Kawiarnia

10. kawa gratis

Masz 3 z 10. Jeszcze 7 do darmowej kawy.

ekran obsługi
Twoja Kawiarnia Ola

Nic nie czeka

Kafelek pojawi się, kiedy gość pokaże swój kod.

Żądanie wygasa po trzech minutach.

03 Przy ladzie

Trzy ruchy i gość ma pieczątkę

„Moje dziewczyny nie mają na to czasu w piątek wieczorem." Mają: to jedno kliknięcie, zwykle zanim wydadzą resztę.

Karta rzadko pada przez system. Pada przez próg nagrody ustawiony na oko, którego nikt potem nie sprawdził. Dlatego po miesiącu siadamy nad liczbami i mówię ci wprost, co zmienić.

  1. Gość skanuje kod ze stolika Ze swojego telefonu, sam. Obsługa w tym czasie nalewa dalej.
  2. Obsłudze wyskakuje kafelek Z imieniem gościa i emoji, żeby wiedziała, kto to z kolejki przy ladzie. Jedno kliknięcie i tyle.
  3. Pieczątka ląduje w telefonie gościa Zwykle zanim wydasz resztę. Gość od razu widzi, ile mu jeszcze brakuje do nagrody.
  • Bez wpisywania numeru telefonu gościa.
  • Bez szukania jego karteczki w szufladzie.
  • Bez integracji z kasą fiskalną.
Wytarty papierowy karnet na pieczątki leżący na ciemnym blacie baru, sześć z dziesięciu kółek odbitych brązowym tuszem, jeden róg urwany.
Zdjęcie poglądowe. Po papierowym karnecie nie zostaje nic: nie wiesz, ilu ludzi go zaczęło, ani który przestał przychodzić w marcu.

04 Co liczysz

Pieczątki albo złotówki

Kawiarnia liczy wizyty, bar liczy rachunki. Karta umie jedno i drugie, wybieramy na starcie i można to później zmienić.

Tego nie musisz nigdzie klikać. Ustawiam to z tobą przy wdrożeniu, a po miesiącu siadamy nad liczbami.

Kawa, pieczywo, lunch

Pieczątki

Jedna wizyta, jedna pieczątka. Pól jest tyle, ile ustawimy, od dwóch do trzydziestu.

Działa, kiedy rachunki są do siebie podobne. Gość widzi kartę na wylot i wie, ile mu brakuje.

Palarnia, piekarnia, sklep

Punkty od rachunku

RACHUNEK 18,00 12,00 18,00 SUMA 48,00 zł 1 zł = 1 pkt 48 PUNKTÓW

Punkty naliczają się od kwoty rachunku. Przy przeliczniku jeden do jednego rachunek na 48 zł daje 48 punktów, a przelicznik ustawiamy sami, od jednego do stu punktów za złotówkę.

Kiedy raz ktoś zostawia dwadzieścia złotych, a raz sto dwadzieścia, pieczątka za wizytę jest niesprawiedliwa i ludzie to czują.

Na to nakładasz resztę

  • Więcej niż jedna nagroda Każda ze swoim progiem, więc gość ma po co zbierać dalej. Nagroda może mieć warianty, na przykład mała albo duża.
  • Happy hours Okna w konkretne dni i godziny, w których punkty lecą razy dwa, trzy, aż do pięciu.
  • Bonus na start i na urodziny Za samo założenie karty coś wpada od razu. Kupon urodzinowy ważny trzy dni w przód i trzy w tył.
  • Szczęśliwy traf Co jakiś czas ktoś przy ladzie dostaje podwójne punkty albo kupon. Nie wie, kiedy to będzie, i to jest cały sens.
  • Zabezpieczenia przed nabijaniem Karencja między naliczeniami i dojrzewanie punktów: dzisiejsze liczą się do nagrody dopiero po ustawionym czasie.
  • Kilka programów naraz Osobny na kawę do południa, osobny na piwo wieczorem, każdy w swoich godzinach.

05 Cennik

Ile to kosztuje

Jedno wdrożenie i abonament w dwóch wariantach, ceny netto. Umowa na 12 miesięcy, potem miesiąc wypowiedzenia.

Bazę mam dla lokali, które faktycznie usiądą do panelu. Siada mało kto: przy ladzie nie ma na to miejsca w głowie i po dwóch tygodniach treści stoją. Dlatego domyślnie proponuję Opiekę i dlatego nie mam nic tańszego.

Zadzwoń: 531 227 979

Policz sobie próg, zanim zadzwonisz

Abonament Opieka wychodzi na zero przy 23 dodatkowych wizytach w miesiącu, czyli niecałej jednej dziennie.

Licząc z wdrożeniem rozłożonym na rok: 45 wizyt miesięcznie. Przy twoim ruchu to jedna dodatkowa wizyta na 14 wizyt stałych gości.

To jest próg, nie prognoza. Czy karta go przeskoczy u ciebie, zależy od lokalu, i to jest dokładnie ta rozmowa, którą wolę odbyć przez telefon.

Wdrożenie, raz Przyjeżdżam, ustawiam wszystko, szkolę obsługę i zostaję na pierwszej zmianie.

5 900 zł netto, albo 3 raty po 1 970 zł

  • Strona lokalu: menu, godziny, dojazd 2 200 zł
  • Wizytówka Google, założona i uzupełniona 500 zł
  • Konfiguracja karty, progów i nagród 900 zł
  • Wdrożenie na miejscu, zostaję na pierwszej zmianie 1 200 zł
  • Szkolenie obsługi 600 zł
  • Przegląd po miesiącu, siadamy nad liczbami 500 zł
  • Razem, jednorazowo 5 900 zł

Każda pozycja osobno miałaby sens tylko na papierze: strona bez karty nie utrzyma powrotów, karta bez wdrożenia poleży w szufladzie. Dlatego sprzedaję to razem.

najczęściej wybierany

Opieka

treści i zmiany po mojej stronie

  • Karta lojalnościowa w telefonie gościa, na pieczątki albo na punkty, bez aplikacji do pobrania
  • Strona lokalu menu, godziny otwarcia i dojazd
  • Wizytówka w Google założona i uzupełniona
  • Treści wrzucam ja przysyłasz zdjęcie i zdanie, resztę robię tego samego dnia
  • Telefon do mnie odbieram sam, nie odsyłam do formularza
  • Zmiany bez limitu nowa pozycja w menu, inny próg nagrody, cokolwiek
  • Przegląd po miesiącu siadamy nad liczbami i sprawdzamy, czy progi nie są za wysoko

miesięcznie 499 zł

netto · czyli 16 zł dziennie

Baza

panel obsługujesz sam

  • Wszystko, co obok karta, strona, wizytówka, wdrożenie na miejscu i przegląd po miesiącu
  • Treści wrzucasz sam panel jest prosty, ale ktoś w lokalu musi do niego usiąść
  • Wsparcie mailem odpisuję następnego dnia roboczego, bez telefonu
  • Zmiany po kolei większe poprawki wchodzą w kolejkę, nie tego samego dnia

miesięcznie 299 zł

netto · czyli 10 zł dziennie

Masz już stronę, z której jesteś zadowolony? Sama karta, bez strony i bez wizytówki: wdrożenie 1 750 zł, potem 249 zł miesięcznie. Robię to, ale nie polecam jako pierwszego kroku, bo gość trafia na kartę najczęściej ze strony lokalu i z wizytówki w Google.

1 750 zł + 249 zł / mies.

06 Kontakt

Zadzwoń i powiedz, co to za lokal. Powiem wprost, czy u ciebie się to spina

531 227 979
Odbieram
od 10 do 22, siedem dni w tygodniu
Kto to robi
Mikołaj Tomasik, Gliwice

Nie chce ci się dzwonić? Zostaw numer, oddzwonię

Numer trafia tylko do mnie i tylko po to, żebym oddzwonił. Szczegóły w polityce prywatności.

Jak nie odbieram, jestem u kogoś na wdrożeniu. Oddzwaniam tego samego dnia. Piszę to sam, sam przyjeżdżam wdrożyć i sam odbieram telefon, kiedy coś nie działa o dwudziestej pierwszej w piątek. Nie ma tu żadnego działu wsparcia, jest mój numer.

Drewniana pieczątka obok otwartej poduszki z brązowym tuszem i świeżo odbity ślad na kremowym papierze.
Zdjęcie poglądowe, wygenerowane. Stąd nazwa: pieczątka jest ta sama, papieru po prostu nie ma.

07 Pytania

O to pytają najczęściej

Wszystkie z rozmów przy stole, nie wymyślone.

16 pytań, na które i tak odpowiadam przez telefon

Albo przejrzyj gotowe odpowiedzi:

Czy gość może sam sobie nabić pieczątki?

Nie. Gość pokazuje kod na swoim telefonie, ale pieczątka wpada dopiero wtedy, kiedy twoja obsługa kliknie „Zatwierdź" na swoim ekranie. Bez tego kliknięcia nie dzieje się nic, a żądanie po trzech minutach wygasa.

Czy moja obsługa to ogarnie?

To jeden ekran i jeden przycisk, więc raczej tak. Szkolę na miejscu, na normalnej zmianie, i zostaję do końca wieczoru. Kto przyjdzie na zmianę dzień później, dowie się tego od koleżanki w minutę, bo nie ma tam czego tłumaczyć.

Czy potrzebna jest integracja z kasą fiskalną?

Nie. Nic nie podłączam do twojej kasy i nic w niej nie ruszam. Jeżeli liczysz punkty od kwoty rachunku, obsługa wpisuje ją ręcznie, to jedno pole na tym samym ekranie.

Co jak gość zmieni telefon?

Karta siedzi przy jego numerze, nie w aparacie. Na nowym telefonie wpisuje numer, dostaje kod SMS i ma wszystkie swoje pieczątki z powrotem.

Co jak gość nie ma smartfona?

Wtedy zostaje przy papierowej karcie i to jest w porządku. Jak kiedyś przejdzie na telefon, obsługa przepisuje mu saldo z papierowej karty jednym ekranem.

Kto jest administratorem danych moich gości?

Ty. Twój lokal jest administratorem, ja jestem procesorem i podpisujemy umowę powierzenia. Zbieram numer telefonu i imię, i na tym koniec: żadnych adresów, maili ani daty urodzenia, jeśli sam jej nie włączysz.

Co się dzieje, jak zrezygnuję? Czy dostanę dane swoich gości?

Tak. Bazę swoich gości pobierasz z panelu do pliku CSV w każdej chwili, także w dniu, w którym mówisz mi „dziękuję". Nie trzymam twoich danych jako zakładnika.

Mam bardzo różne rachunki, pieczątka za wizytę mi nie pasuje

To nie bierz pieczątek. Karta umie liczyć punkty od kwoty rachunku i przelicznik ustawiamy sami, od jednego do stu punktów za złotówkę. Można też mieć oba programy naraz, każdy w swoich godzinach.

Czy mogę dać podwójne punkty w konkretne godziny?

Tak, to są happy hours: ustawiasz okna w konkretne dni tygodnia i godziny, a w nich mnożnik od dwóch do pięciu. Gość widzi u siebie na karcie, że akurat trwa, więc to działa też jako powód, żeby wpaść we wtorek zamiast w sobotę.

Co powstrzymuje gościa przed nabijaniem punktów w kółko?

Trzy rzeczy. Bez kliknięcia obsługi nie dzieje się nic. Do tego jest karencja, czyli minimalny odstęp między naliczeniami, więc nie da się przybić dwa razy do jednego rachunku. Przy punktach można jeszcze włączyć dojrzewanie: świeżo naliczone punkty liczą się do nagrody dopiero po ustawionym czasie, na przykład po dobie.

Ile pieczątek ustawić do nagrody?

Zależy, jak często ludzie do ciebie wracają. Na kawie zwykle 8 do 10, na obiedzie mniej. Ustawiamy na start, a po miesiącu widzę w danych, czy próg jest za wysoko, i mówię ci wprost, co zmienić.

Ile trwa wdrożenie?

Jeden dzień u ciebie, plus około dwóch tygodni na stronę i wizytówkę. Karta może ruszyć wcześniej, nie czeka na resztę.

Co jak padnie internet?

Kafelek leci przez sieć, więc bez internetu nie przybijesz na bieżąco. Obsługa zapisuje wtedy na kartce, a potem dopisuje gościowi saldo tym samym ekranem co z karty papierowej.

Czy mogę mieć swoje kolory i logo?

Tak. Kolory, logo i kształt karty ustawiam pod twój lokal. Materiały do druku z kodem QR wychodzą w tej samej stylistyce, więc nie wyglądają jak wydruk z darmowego generatora.

Ile lokali już to ma?

Dwa wdrożenia w dwóch różnych branżach: Miedziana w Gliwicach (bar, pieczątki za wizytę) i EtnoBazar (delikatesy z kuchniami świata, punkty od kwoty rachunku). Buduję to sam i dopiero zaczynam, więc wolę powiedzieć ci to wprost, niż wpisać na stronę trzydzieści logotypów, których nie ma.

Czy gwarantujesz wzrost sprzedaży?

Nie. Efekt zależy od nagrody, od obsługi i od tego, czy ludzie już do ciebie wracają. Jeśli twoi goście i tak nie wracają, to tego nie naprawi.

Automat zna tylko tę stronę. Rozmowę o twoim lokalu załatwia telefon: pięć minut i wiesz, czy to ma u ciebie sens.

Zadzwoń WhatsApp